Usuwanie 7 lat trochę trwało, myśle, że w gorszych momentach mojego życia bardzo mi pomógł - dziekuje za przetrwanie.
Życie na mnie czeka, więc uciekam. Po tym wszystkim, co przeżyłam teraz musi być dobrze.
Jeżeli ktoś będzie chciał mnie kiedys odnaleźć - to pewnie mu się uda. Nic trudnego.
W tej chwili albo pochłonie mnie szara codzienność, albo moja wymarzona droga.
Na podsumowanie polecam: Rzeko, A.Lipnicka